Jakich środków i umiejętności potrzebujesz, by żyć z giełdy?

Wiele osób, gromadząc trochę większe pieniądze na koncie oszczędnościowym, niejednokrotnie myśli o reinwestowaniu ich na giełdzie. Aby z powodzeniem zrealizować podobne pomysły, musimy podejść do sprawy poważnie — codziennie ogromna ilość osób lokuje swoje środki w akcjach giełdowych, jednak tylko niewielki procent z nich osiąga regularne zyski.

Przyjrzyjmy się jakiej wiedzy i pieniędzy potrzebujemy, by co miesiąc płacić rachunki z zysków osiągniętych na spekulacji.

Wiedza

Zrozumienie zasad działania rynku.

Im większą wiedzą dysponujesz, tym bardziej prawdopodobne, że zdołasz pomnożyć nawet relatywnie niewielki kapitał do poziomów, które pomogą Ci utrzymywać się w przyszłości z gry na giełdzie. Naukę zacznij od metod, z których korzystają traderzy detaliczni, czyli analizy technicznej i handlu z udziałem wskaźników. Koncepcje z tych dziedzin są stosunkowo proste do przyswojenia i w krótkim czasie doprowadzą Cię na poziom przeciętnego tradera na giełdzie.

Kiedy wyczerpiesz temat, przejdź do bardziej zaawansowanych technik, starając się zrozumieć, w jaki sposób siły popytu i podaży na rynku prowadzą do wahań cen instrumentów. Pomogą Ci w tym teoria aukcji i podstawowe wiadomości z dziedziny makroekonomii. Informacje dotyczące teorii aukcji w polskiej sieci są raczej rzadko spotykane, przez co warto zapoznać się z książką Mind over markets, J.Daltona lub przerobić oparty na niej, rzetelny materiał wideo.

Świadomość manipulacji na giełdzie.

Skuteczne inwestycje na giełdzie są w dłuższej perspektywie niemożliwe, jeśli nie zdajesz sobie sprawy, na jakiej zasadzie instytucje finansowe manipulują cenami instrumentów. Nieoceniona okaże się nie tylko świadomość istnienia manipulacji, ale zaakceptowanie jej jako podstawowego prawa rynku i dogłębne zrozumienie go. Bardzo wartościowym materiałem, objaśniającym ten temat, jest książka Trades about to happen, D.H. Weisa.

Zarządzanie ryzykiem.

Nie jesteśmy w stanie całkowicie ograniczyć ryzyka, jednak możemy nauczyć się mądrze nim zarządzać. Istnieje wiele technik kontrolujących obsunięcie kapitału, w tym te zakładające wykorzystanie wskaźnika technicznego ATR i umieszczania zleceń stop poza średnim zakresem ruchu na ostatnich świecach.

Obok klasycznych sposobów, znajdziesz także np. hedging, czyli ograniczanie ryzyka jednej transakcji, za pomocą otwarcia pozycji na powiązanym instrumencie. By móc przeprowadzać skuteczne inwestycje, bez względu na to, czy inwestujesz w kryptowaluty, czy akcje spółek giełdowych, musisz wyrobić w sobie nawyki rozsądnej kalkulacji ryzyka i zarządzania pozycją.

Budżet.

Możliwości ulokowania pieniędzy jest tym więcej, im więcej mamy dostępnych środków. Gdy obracamy większymi kwotami, pojawia się wiele ciekawych możliwości inwestycji w instrumenty, które w innym wypadku byłyby dla nas zbyt drogie. Dodatkowo spory budżet otwiera drogę do kompleksowej dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. Przede wszystkim, budżet, którym dysponujesz, musi być odpowiedniej wielkości ze względu na wyrażony w procentach, średni, miesięczny zysk.

Z drugiej strony, inwestowanie powinniśmy zacząć od kwot, których utrata nie wpłynie na naszą ogólną sytuację finansową.

Określ realistyczny, przeciętny zwrot.

Początkowo możesz zakładać, że będziesz w stanie zarabiać nawet kilkadziesiąt procent wkładu miesięcznie, jednak w praktyce nawet regularnie osiągane 5% jest wyjątkowo dobrym wynikiem. Przyjmijmy, że Twoja strategia inwestycji na giełdzie przynosi średnio 3% w ciągu 20 dni handlu w miesiącu.

Łatwo policzysz, że:

10 000 $ da 300 $ zysku
100 000 $ da 3000 $ zysku
1 000 000 $ da 30 000 $ zysku

Jak widzisz, teoretycznie, prognozy nie są zbyt optymistyczne, ponieważ, by osiągnąć zysk rzędu 300$, które przełożą się na około 1200zł (od których musisz odliczyć podatek), potrzebujesz około 40 000 zł wkładu własnego. Tylko nieliczni mają dostęp do tego typu środków, zakładając, że mają to być pieniądze, które będziesz gotów utracić.

Dla detalicznego tradera na giełdzie istnieją dwie drogi — znalezienie pracy w banku lub funduszu inwestycyjnym (co jest rozwiązaniem skrajnie wymagającym) lub — o ile dysponuje on skuteczną strategią — pozyskanie środków w jednej z internetowych firm prop tradingowych.

A więc ile?

Podsumowując artykuł, możemy uznać, że jeśli naprawdę chcesz żyć ze spekulacji, inwestując w akcje spółek giełdowych, Forex lub kryptowaluty, będziesz potrzebował kapitału w wysokości minimum 150-250 tysięcy złotych. Oczywiście, grę na giełdzie możesz zacząć z bardzo małymi kwotami, zdobywając cenne doświadczenie, które w przyszłości być może wykorzystasz, starając się znaleźć inwestorów lub zdając egzaminy w firmach prop tradingowych.

Pamiętaj, że jeśli dysponujesz niewielkim budżetem, bardzo ważną składową sukcesu jest również cierpliwość. Szybki zarobek na giełdzie z zasady obarczony jest zdecydowanie większym ryzykiem, a chęć błyskawicznego pomnożenia środków dodatkowo negatywnie wpływa na trzeźwą ocenę sytuacji.

Autor

  • Z zawodu ekonomista. Specjalizuje się w sprawach giełdowych. Może poszczycić się sporym dorobkiem finansowym tej dziedzinie. Jego motto to “Stay hungry. Stay foolish.” zaczerpnięte ze słów Steva Jobsa. Wolne chwile poświęca grze na gitarze elektrycznej i budowaniu własnego zespołu muzycznego.