Czym jest struktura rynkowa i jak ją poprawnie określić?

Każdy rynek na giełdzie ma swoją strukturę, której złamanie mówi nam wiele o nowych okolicznościach. Na przykład, bardzo popularną strategią jest korzystanie z linii wsparcia i oporu, a ze względu na niezrozumienie tej koncepcji przez tłum, równie powszechne są manipulacje ją wykorzystujące.

Chociaż ten segment analizy rynku ma swoje korzenie w pracach Richarda Wyckoffa, nie musisz znać na pamięć schematów akumulacji i dystrybucji, by móc czytać rynek z jego pomocą.

Czym jest struktura rynkowa?

Strukturą rynku nazywamy podstawowe linie wsparcia i oporu, szczyty oraz dołki. Przy tym bardzo ważne jest, by elementy te były bardzo łatwe do zidentyfikowania.

Choć część ruchów na giełdzie będzie respektować oznaczone poziomy, znacznie częściej staną się one statycznym celem dla instytucji finansowych, które w ramach manipulacji, będą naruszać strukturę rynku, tym samym zachęcając większość do kupna lub sprzedaży aktywa.

Rodzaje struktur.

Podstawową strukturę rynku możemy podzielić na trzy kategorie:

  • trend boczny
  • trend wzrostowy
  • trend spadkowy

W trendzie wzrostowym cena konsekwentnie tworzy na wykresie dołki wspierające się na poprzednich szczytach.

W przypadku spadków jest dokładnie odwrotnie, a w trendzie bocznym, nazywanym też konsolidacją, cena porusza się w określonym zakresie, “odbijając” się od linii wsparcia i oporu, definiujących tenże zakres.

Podstawowa struktura rynku jest szczególnie istotna, ponieważ powszechny sposób jej czytania tworzy bardzo wiele okazji do fałszywych przełamań, które odpowiednio rozpoznane, mogą posłużyć nam jako sygnały do otwarcia lub zamknięcia pozycji.

Mikro i makrostruktura.

Gra na giełdzie z wykorzystaniem analizy uwzględniającej wiele ram czasowych dla znalezienia okazji do zawarcia transakcji jest stosunkowo szeroko stosowana i bardzo skuteczna. Identyfikacja ważnych elementów struktury na wyższych ramach pozwoli rozpoznać najważniejsze poziomy cenowe, które możemy później wykorzystać np. na wykresach minutowych.

Szkielet rynku kreślony na wysokich ramach czasowych nazywamy makrostrukturą. W miarę schodzenia w coraz niższe interpretacje rynku – zaczynając od wykresów tygodniowych lub dziennych, zauważysz, że makrostruktura zbudowana jest z bardzo wielu mikrostruktur, różniących się istotnymi poziomami, a nawet trendem głównym.

Naruszenie struktury w górę/w dół.

Musisz wiedzieć, że naruszenie szczytu, dołka lub rzekomo kluczowego poziomu, wcale nie musi oznaczać przełamania aktualnej tendencji. Zwykle są to manipulacje kursem, wykorzystujące przesadną dokładność w określaniu struktury przez typowego tradera na giełdzie. Właśnie poprzez manipulacyjne naruszanie porządku rynku, na wykresie zaobserwujesz, że trendy dzielą się na zewnętrzne (główne) i wewnętrzne, czyli stare tendencje, które zostały naruszone po to, by złapać w pułapkę inwestorów traktujących ich przełamanie jako sygnał zmiany kierunku rynku.

Z tego powodu, dużo lepszym sposobem kreślenia aktualnej struktury jest VWAP z pasmami odchylenia standardowego, na których zamiast trendu, określimy rytm rynku.

Na potrzeby artykułu, oznaczymy strukturę na rynku Bitcoina, korzystając z ramy czterogodzinnej.

Na przykładzie kryptowaluty kolorem błękitnym oznaczono trzy tzw. order blocki – a, b i c, czyli ostatnie świece przed gwałtowną zmianą tendencji, które powinny bronić się w przyszłości. Kolor pomarańczowy to ostatnie naruszenia struktury rynkowej.

Pierwsza istotna manipulacja miała miejsce w obszarze A1, kiedy cena utworzyła kolejny szczyt – tak, jak w normalnej tendencji wzrostowej, po czym zabrała zlecenia schwytanych w pułapkę kupujących poniżej ostatniego dna, co widzimy w bloku A2.

Tam utworzono order block wzrostowy – prostokąt C, który doprowadził do wybicia i testu pierwszej manipulacji A1.
Powstały tam order block spadkowy, czyli czerwony prostokąt, obronił się i aktualnie mamy do czynienia z naruszeniem struktury w punkcie A3.

Najprawdopodobniej cena powędruje niżej, testując order block C, który w tej sekwencji wydaje się na tyle słaby, że powinien upaść, przepuszczając sprzedających w drodze na niższe poziomy, gdzie rynek znajdzie wsparcie na jednym z nietestowanych wcześniej bloków zleceń.

Na wykresie 15-minutowym, znaleźliśmy bardzo ciekawy przykład naruszania starej struktury przez ważniejszych uczestników rynku.

Na potrzeby przykładu, trendy T1 i T2 zostały oznaczone na podstawie tylko dwóch kontaktów z ceną. Po rozpoczęciu budowy trendu T1 rynek przełamuje go w obszarze A1, kończąc manipulację utworzeniem order blocka oznaczonego błękitnym prostokątem i literą A. Jednocześnie, naruszenie struktury z punktu A1 przyczyniło się do powstania potencjalnego trendu zewnętrznego T2.

W czerwonym okręgu zauważysz, że cena powróciła w okolice order blocka A, testując go. Chociaż aktualnie test wydaje się zakończony powodzeniem i obroną obszaru, penetracja bloku sprawia wrażenie zbyt płytkiej.

Z tego względu, rzekomy test może być jedynie manipulacją mającą na celu złapanie w pułapkę kupujących, którzy otworzą swoje pozycje zbyt wcześnie. Wraz z potencjalnym, prawdziwym testem order blocka, możliwy jest kontakt z linią trendu T2 i tym samym – potwierdzenie jej jako aktualnej tendencji rynkowej.

Jeśli mamy do czynienia z prawdziwym testem lub jeśli koniec końców dojdzie do obrony order blocka oznaczonego wcześniej jako “A“, w grę wchodzi pozycja długa, ze względu na dodatkowe potwierdzenie, w postaci naruszenia dolnej struktury ostatniego dna – OM.

Autor

  • Z zawodu ekonomista. Specjalizuje się w sprawach giełdowych. Może poszczycić się sporym dorobkiem finansowym tej dziedzinie. Jego motto to “Stay hungry. Stay foolish.” zaczerpnięte ze słów Steva Jobsa. Wolne chwile poświęca grze na gitarze elektrycznej i budowaniu własnego zespołu muzycznego.