Cechy dobrego tradera – sprawdz, czy giełda jest zajęciem dla Ciebie!

Wśród stereotypowych cech dobrego tradera na giełdzie, większość osób wymieni prawdopodobnie dobrą znajomość matematyki i ekonomii. Chociaż raczej słabo pokrywa się to z rzeczywistością, zawiera ziarno prawdy o tym, jakich ludzi przyciągają inwestycje na giełdzie.

Jeśli posiadasz niżej wymienione cechy, gra na giełdzie może być zajęciem dla Ciebie.

Lubisz zajęcia wymagające kreatywności.

Bez pewnego typu osobowości, który przyciąga Cię do różnego rodzaju zagadek logicznych i dziedzin powiązanych z kreatywnym wykorzystaniem informacji, sukces na giełdzie jest niemal niemożliwy. Giełda w kulturze funkcjonuje jako miejsce dla osób chciwych, gdy realnie jest to raczej coś w rodzaju spędu tych, którzy od zawsze woleli wieczór z nosem w książkach niż imprezy w plenerze.

Oczywiście nie musisz pasjonować się matematyką (choć jej znajomość na pewno Ci pomoże), a wyzwania intelektualne, które tutaj napotkasz, będą relatywnie proste, jednak bez pewnego rodzaju mentalności, Twój zapał szybko zniknie.

Jesteś skłonny wykształcić tolerancję na ryzyko.

Choć w społeczeństwie funkcjonuje stereotyp tradera na giełdzie, który zarabia 50% kapitału jednego dnia tylko po to, by stracić 100% następnego, nie o takim ryzyku mowa. W rzeczywistości to zakorzeniony wśród ludzi spoza środowiska mit jednak faktem jest, że gra na giełdzie — tak, jak każdy biznes, wymaga od Ciebie akceptacji pewnego ryzyka.

Podręcznikowym jego poziomem jest obszar między 1-2% kapitału, jednak zalecałbym zejście poniżej 1% i konsekwentne zawieranie transakcji relatywnie bezpiecznych. Inwestycje na giełdzie, w praktyce okażą się przede wszystkim nie tyle zarabianiem pieniędzy, ile ochroną kapitału przed stratami.

Nie przemawia do Ciebie idea “niedzielnego inwestora”.

Wybitne osiągi dla profesjonalnego sportowca najprawdopodobniej nie są niczym wymagającym nadludzkiego wysiłku, ponieważ wyrósł on na nawykach, które przygotowały go do funkcjonowania w obrębie danej dyscypliny. Nie inaczej jest z giełdą, dlatego muszę Cię rozczarować — nie istnieje ktoś taki, jak “inwestor weekendowy, prowadzący leniwe życie z laptopem na kolanach.

Jeśli gdzieś spotkasz takich ludzi, możesz wziąć za pewnik, że wcześniej włożyli oni wiele lat pracy po to, by dziś świetne wyniki przychodziły im względnie łatwo. Z tego względu, nie powinien inwestować ten, kto interesuje się jedynie pieniędzmi i dotyczy to także transakcji długoterminowych.

Interesujesz się lub dopuszczasz możliwość, że mógłbyś interesować się ekonomią.

Wiedza z dziedziny makroekonomii będzie Ci potrzebna mniej lub bardziej — zależnie od stylu inwestowania na giełdzie, który dla siebie wybierzesz. Tak czy inaczej, nawet jeśli zechcesz zostać scalperem, trzymającym pozycje bardzo krótko, warto znać kalendarz ekonomiczny, a także wiedzieć, jak konkretne wiadomości mogą wpłynąć na cenę.

Jeśli nie po to, by na nich skorzystać, zawierając transakcję w odpowiednim kierunku, to po to, by zabezpieczyć się przed ewentualnymi stratami, wynikającymi z niezrozumienia pojawiających się wiadomości. Choć minimum wiedzy ekonomicznej z czasem może okazać się niezbędne, wyjątkiem jest np. inwestowanie pasywne w instrumenty ETF — Exchange Traded Fund, które polega na przewidywaniu rozwoju całych branż w opozycji do klasycznej spekulacji na pojedynczych akcjach spółek giełdowych.

Ten styl handlu wymaga dość sporych nakładów finansowych, jednak ze względu na bardzo małą ilość zawieranych transakcji, dla początkującego z niewielkim budżetem, może stanowić świetny wstęp do poważniejszego inwestowania.

Szukasz alternatywy dla prowadzenia biznesu.

Biznes giełdowy jest dość specyficzny, jednak przy odpowiednim przygotowaniu, szybko zorientujesz się, że bardzo przypomina zarządzanie “klasycznym” biznesem.

Podobnie jak on, opiera się na umiejętnym rozlokowaniu dostępnych środków, cięciu kosztów i maksymalizacji potencjalnych zwrotów. Jeśli chciałbyś prowadzić swoją działalność, jednak nie do końca pociąga Cię idea doglądania realnie istniejącego interesu, giełda jest dziedziną dla Ciebie. Jeśli już teraz jesteś przedsiębiorcą, ciekawym pomysłem jest także reinwestycja części dochodów na giełdzie. W tym przypadku, zakładając, że dysponujesz odpowiednim budżetem, szczególną uwagę zwraca handel długoterminowy na akcjach spółek giełdowych lub indeksach ETF.

Kto nie powinien inwestować?

Giełda bardzo źle obchodzi się z ludźmi, którzy poszukują na niej łatwych pieniędzy. Szybki zarobek na giełdzie jest oczywiście możliwy — przy absurdalnej ilości szczęścia, jednak zwykle kończy się zwróceniem wygranej z nawiązką. Jeśli masz problemy finansowe — jest to najgorsze z możliwych rozwiązań problemu. Inwestycje z wykorzystaniem pożyczonych środków są z kolei świetnym sposobem, by doprowadzić się do ruiny tak materialnie, jak i psychicznie. Z daleka od akcji spółek giełdowych czy kryptowalut powinny trzymać się także osoby z nierealistycznymi oczekiwaniami, raczej niechętne do poświęcenia ogromnej ilości czasu na naukę. Z tego typu nastawieniem, bardzo łatwo jest wykształcić w sobie szkodliwe nawyki, potencjalnie wpadając w uzależnienie od hazardu.

Autor

  • Z zawodu ekonomista. Specjalizuje się w sprawach giełdowych. Może poszczycić się sporym dorobkiem finansowym tej dziedzinie. Jego motto to “Stay hungry. Stay foolish.” zaczerpnięte ze słów Steva Jobsa. Wolne chwile poświęca grze na gitarze elektrycznej i budowaniu własnego zespołu muzycznego.